<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Uwaga lawina!"> 
<author_1=Dr P. Cz.>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="3">
<date=1953-03-16>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
W Tatrach moemy spotka cae poacie lasu cakowicie zdruzgotanego przez lawiny.
Istniej okresy, kiedy jestemy cakowicie bezpieczni od lawin, okresy, kiedy moemy porusza si naraajc si na dopuszczalne ryzyko i okresy wielkiego niebezpieczestwa, na ktre nie wolno si naraa.
Zupene bezpieczestwo istnieje wtedy, gdy od duszego czasu nie byo opadu, pogoda jest mrona, nieg mocno zmarznity i zwizany. Moemy si wwczas porusza na wszystkich szlakach bez adnego ryzyka. Pewne ryzyko istnieje jednak zawsze w cigu 34 dni po wikszym opadzie nienym zanim nieg osidzie (lawiny pyowe) oraz wiosn, przy silnym dziaaniu soca, kiedy nieg si wytapia, skutkiem czego w kadej chwili powsta moe deska lub nawet lawina gruntowa. W takich okresach chodzimy tylko po zboczach mniej stromych, gdzie nie ma moliwoci powstania lawiny, po szlakach narciarskich dobrze przetartych, a jeeli decydujemy si na powaniejsz wypraw, to musimy bezwzgldnie zachowa wszystkie rodki ostronoci.
Nie wolno natomiast pod adnym pozorem ryzykowa wycieczki w miejsca bardziej lawiniaste, natychmiast po wielkim opadzie (pywki!) szczeglnie pn wiosn, kiedy silnie wieci soce. Wwczas to rozbrzmiewa w grach jeden nieprzerwany grzmot lawin, wszystko sypie si ze cian i zboczy, a poruszanie si jest niemoliwe, bo nigdy nie wiadomo, skd pjdzie nastpna lawina.
Jeli decydujemy si na wypraw w czasie niebezpieczestwa lawin, naley strome, lawiniaste leby trawersowa pojedynczo i to jak najwyej, by w razie ruszenia lawiny znale si ponad ni, lub przynajmniej w grnym jej kocu, co zwiksza moliwoci wydobycia si z niej. Podchodzc w gr lebem nie idziemy nigdy jego rodkiem, lecz zawsze brzegiem, popod skaami, gdzie nieg jest lepiej zwizany.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
